Mikołaj odwiedził naszych mieszkańców!

Czegoś takiego mieszkańcy Domu Pomocy Społecznej w Rąbieniu koło Łodzi jeszcze nie przeżyli. Nagle do ich okien zaczął pukać... Mikołaj! Sfrunął z nieba czy jak? Zastanawiali się seniorzy. Tym razem miał jednak innych pomocników, którzy dostarczyli go na miejsce. Mikołajowi pomogli strażacy z OSP w Aleksandrowie Łódzkim, którzy podnośnikiem dostarczyli go na wyższe piętra, by przez okna mógł podać prezenty.

Jak się zrodził pomysł Mikołaja na drabinie? Społeczniczka, dobry duch Aleksandrowa Łódzkiego, pani Katarzyna Rezler, podczas wizyty mikołajkowej podsunęła go w DPS-ie.

- Uśmiech, który pojawił się na twarzach naszych podopiecznych był bezcenny. Oni są smutni w tym roku, od marca przecież praktycznie nie opuszczają Domu. Nie pojadą także do swoich rodzin, nie ma też możliwości zorganizowania odwiedzin na miejscu w DPS. Prezenty, które dostaną to nie wszystko. Pojawienie się świętego Mikołaja w takiej oprawie, jakiej jeszcze nigdy nie było okazało się strzałem w dziesiątkę - mówi Dobrosława Cybulska, dyrektor DPS w Rąbieniu.

Wizyta wzruszyła nawet... samego Mikołaja! - W dobie covidu nie mogliśmy zrobić inaczej, nie mogłem wejść po prostu do pokoi z workiem prezentów. Ale dla mnie, jako Mikołaja z wieloletnim doświadczeniem, było to niesamowite przeżycie. Mieszkańcy podnosili kciuki do góry, machali mi przez okno, niektórzy śpiewali kolędy. Oczywiście pytali o mój zaprzęg. Wiadomo, że skoro nie ma śniegu, musiałem zostawić sanie i renifery i skorzystać z innego środka lokomocji - uśmiecha się Mikołaj (prywatnie pan Roman l. 54). 

- Święta są w naszym Domu zawsze wyjątkowe i zrobimy wszystko, żeby i takie były w tym roku. Będą kolędy, wspólne rozmowy, kolacja wigilijna. I na pewno pojawi się temat Mikołaja. Zapamiętamy jego pojawienie się na bardzo długo! - dodaje Dobrosława Cybulska. 

źródło: FAKT.PL


Galeria zdjęć: Mikołaj w DPS

Komentarze